Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował? (Łk 12,20).

31 lipca 2022

Te mocne słowa uprzytamniają nam, że to, co mamy tutaj na świecie, w istocie nie jest nasze. Jak bardzo szybko może nam to zostać zabrane! Nie trzeba nawet śmierci. Czasem jest to jakiś wypadek – tak bywa z samochodami, a może nawet wystarczy złodziej! I wówczas, gdybyśmy się nawet oburzali, nic nam to nie da. Jak na ironię wtedy jedynie stajemy się coraz bardziej nieszczęśliwi. Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem (Łk 12,21).

W tym kontekście mówi Mędrzec: Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami, wszystko marność (Koh 1,2). Kohelet w swoim myśleniu idzie jeszcze dalej i pyta: Cóż bowiem ma człowiek z wszelkiego swego trudu i z pracy ducha swego, w której mozoli się pod słońcem? (Koh 2,22). Czyli jaki jest sens całego wysiłku człowieka na ziemi, skoro to wszystko przemija i nie wiadomo, kto będzie to wszystko, co myśmy wypracowali, używał? Marność – nieustannie powtarzana przez Koheleta – jest jedyną perspektywą, jeżeli na życie patrzymy tylko w perspektywie tego, co można tutaj na ziemi osiągnąć. I właściwie nie można wysnuć innego wniosku, skoro wszystko przemija, a w chwili śmierci wszystko to, co osiągnęliśmy na ziemi, traci jakikolwiek sens, bo przecież nic z tego nie zabierzemy z sobą!

Niestety często nie myślimy o tym, ale nieustannie dążymy do zdobywania coraz to nowych rzeczy, osiągania lepszych i wyższych stanowisk, tytułów… i to tak, jak gdyby to, co posiadamy i co osiągamy, stanowiło o naszej godności i poczuciu sensu życia. A wystarczy przecież krótka refleksja, która pokazuje marność tego wszystkiego. Właśnie taką daje nam Pan Jezus w odpowiedzi komuś, kto chciał wykorzystać Jego autorytet w sporze o majątek ze swoim bratem. Człowieku, któż Mnie ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami? (Łk 12,14). Nie staraj się mieszać tego, co odnosi się do spraw wiary i zbawienia z tym, co odnosi się tylko do ziemskiej sprawiedliwości.

Odpowiedzią na te refleksje jest tekst drugiego dzisiejszego czytania z Listu do Kolosan:

Jeśliście razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi (Kol 3,1n).

Pan Jezus nieco dalej w tym samym rozdziale Ewangelii mówi: Starajcie się raczej o Jego królestwo, a te rzeczy będą wam dodane (Łk 12,31). Musimy pamiętać o tym, że jako chrześcijanie umarliśmy bowiem i nasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu (zob. Kol 3,3). W Liście do Rzymian pisze św. Paweł, że w chrzcie zostaliśmy zanurzeni w śmierć Jezusa, aby razem z Nim żyć. I to jest nasza prawdziwa nadzieja i perspektywa. Inaczej, jak pisze Kohelet, doświadczymy wcześniej czy później marności i bezsensu. To zanurzenie w śmierci Chrystusa, czyli chrzest, od którego rozpoczyna się życie chrześcijanina, zmienia całkowicie perspektywę naszego patrzenia na życie: to nie to, co tutaj bezpośrednio osiągalne jest rozstrzygające i najważniejsze, ale nasze życie w Chrystusie, którego pełnia jest dopiero przed nami. Już dzisiaj mamy udział w Jego zmartwychwstaniu, ale w pełni się to objawi i tego doświadczymy w momencie śmierci, kiedy rozpadnie się dla nas to wszystko, co tutaj zdobyliśmy i wydaje się nam, że posiadamy. Kiedy to wszystko opadnie, odsłoni się prawda, na ile żyliśmy prawdziwym życiem, tym, co było treścią życia Jezusa na ziemi, czyli miłością.

Niestety, najczęściej zatroskanie o dobra doczesne zaślepiają nas powodując, że zapominamy o tym, co naprawdę się liczy. Kiedy Pan Jezus mówi o sądzie ostatecznym, mówi właściwie o jednym kryterium przynależności do królestwa Bożego: o miłosierdziu. Z miłości będziemy sądzeni. I w istocie tylko ona się liczy, bo ona zostaje z tego, co na ziemi. Reszta przemija i się rozsypuje. Stąd zalecenie św. Pawła:

Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w waszych członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem. Nie okłamujcie się nawzajem, boście zwlekli z siebie dawnego człowieka z jego uczynkami, a przyoblekli nowego, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu Boga, według obrazu Tego, który go stworzył (Kol 3,8–10).

Prawdziwy kult oddajemy Bogu jedynie w duchu i prawdzie. Wszystko inne traci swoje znaczenie. Właściwie nasze życie jest przeznaczone na to, byśmy zrozumieli, na czym polega prawdziwe życie, że jest ono miłością. Jest nam w tym celu dany pewien okres, który się kiedyś skończy. Miłość jest jedynym dobrem, o jakie warto zabiegać tutaj na ziemi, bo jest to jedyne dobro, jakie pozostanie i z jakim przejdziemy do życia wiecznego.

Fragment książki "Rozważania liturgiczne na każdy dzień. T. 4: Okres zwykły 12-23 tydzień"

Włodzimierz Zatorski OSB – urodził się w Czechowicach-Dziedzicach. Do klasztoru wstąpił w roku 1980 po ukończeniu fizyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pierwsze śluby złożył w 1981 r., święcenia kapłańskie przyjął w 1987 r. Założyciel i do roku 2007 dyrektor wydawnictwa Tyniec. W latach 2005–2009 przeor klasztoru, od roku 2002 prefekt oblatów świeckich przy opactwie. Autor książek o tematyce duchowej, między innymi: “Przebaczenie”, “Otworzyć serce”, “Dar sumienia”, “Milczeć, aby usłyszeć”, “Droga człowieka”, “Osiem duchów zła”, “Po owocach poznacie”. Od kwietnia 2009 do kwietnia 2010 przebywał w pustelni na Mazurach oraz w klasztorze benedyktyńskim Dormitio w Jerozolimie. Od 2010 do 2013 był mistrzem nowicjatu w Tyńcu. W latach 2013-2015 podprzeor. Pełnił funkcję asystenta Fundacji Opcja Benedykta. Zmarł 28 grudnia 2020 r.

Modlitwa jest najlepszą bronią, jaką posiadamy. Jest ona kluczem, który otwiera Serce Boga. Powinieneś mówić do Pana Jezusa również sercem, a nie tylko wargami. Co więcej, w pewnych przypadkach powinieneś mówić do Niego tylko sercem

św. Ojciec Pio

Polecamy

Ciekawostki o parafii

Poznaj obecne i historyczne fakty


Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
80 0.070352077484131