Słabość jest sposobnością do tego, aby „wyrzucić przed Bogiem swoją niemoc”

1 września 2019

Dialog pomiędzy dwoma starszymi a braćmi z klasztoru został zatem nawiązany za pomocą listów zawierających pytania i odpowiedzi. Chociaż taki sposób jego prowadzenia wydawał się nieco uciążliwy, nie było jednak potrzeby, aby bracia z niego rezygnowali. Zawsze bowiem warto pytać, nawet gdy chodzi o rzeczy, które w pierwszej chwili wydają się dobre. Nawet i przede wszystkim wówczas, gdy obawiamy się otrzymać odpowiedź, której nasza słabość nie będzie mogła się podporządkować. Tym lepiej! – mówi Barsanufiusz – cóż to za łaska dostrzec własną słabość; Bóg zamieni ją w siłę:

To jest twoja pokora – odpowiadał – a Pan niech oświeci twoje serce, abyś słuchał i strzegł tego, co usłyszysz przez modlitwy świętych.

Nie należy się obawiać, że będziemy nękać dwóch Starców pytaniami; tak jak Boga „błagania, które do Niego zanosimy, nie nudzą ani nie są dla Niego niewygodne”, tak też święci, będąc doskonali jak doskonały jest ich Ojciec, radują się, gdy zwracamy się do nich z usilną prośbą.

Treść listów adresowanych do Starców przedstawia szeroki wachlarz wszelkich zdarzeń, które mogą mieć miejsce w życiu zakonnym: dotyczą one wszelkiego rodzaju pokus, doświadczeń ze strony braci i zdrowotnych, stopnia praktykowania ascezy, reguł modlitwy, równowagi pomiędzy zawsze chętniej widzianą ciszą a rzadko odrzucanym słowem. W tej cenobitycznej atmosferze wciąż powracają pytania o to, czy nadszedł już czas, aby pójść w ślady dwóch żyjących w odosobnieniu Starców i wejść w hezychię, jaką umożliwia rekluzja.

Odpowiedzi niestrudzenie kładą nacisk na najistotniejsze postawy duchowe, co Barsanufiusz pewnego dnia podsumował następująco:

Sprawiajmy Mu więc radość prze naszą pokorę, posłuszeństwo, wytrwałość, cichość, cierpliwość, świętość, pokój i dziękczynienie.

Zauważmy, że chodzi o rozradowanie Boga tymi postawami, a nie o to, aby skupiać się na sobie i samemu z tego cieszyć, niczym ze zwycięstwa odniesionego za pomocą własnej siły. Według Doroteusza z Gazy rady udzielane przez Jana sprowadzały się często do czterech powtarzanych nieustannie zdań:

Szacunek dla cudzego sumienia rodzi pokorę. […]
Nigdy nie przekładałem własnej korzyści ponad pożytek brata. […]
Uciekaj od spraw ludzkich, a będziesz zbawiony. […]
Jeden drugiego brzemiona noście, i tak wypełnijcie prawo Chrystusowe.

Trafność odpowiedzi miała zresztą zależeć nie od kompetencji respondenta, nawet jeśli na imię mu było Barsanufiusz czy Jan, ale przede wszystkim od postawy wewnętrznej pytającego, a zwłaszcza od jego pokory:

W rzeczywistości to Bóg wkłada w usta tego, kogo pytamy, właściwe słowa, ze względu na pokorę serca i prawość pytającego (List 693).

Potwierdzenie tego znajdziemy także w tekstach Doroteusza z Gazy. Ta sama zasada, którą można nazwać „obopólnym owocowaniem w wierze”, w zadziwiający sposób sprawdza się również w sytuacji odwrotnej. Jeżeli uczeń szemrał lub buntował się przeciwko radzie, którą otrzymał, oznaczało to, że ojciec nie potrafił dokładnie rozeznać, jaka była wola Boga względem pytającego. Nie uchodzi bowiem nigdy siłą naginać woli innych, lecz wystarczy

w nadziei siać [Słowo]. Nasz Pan bowiem nigdy nikogo nie zmuszał, ale głosił Dobrą Nowinę, a jeśli ktoś chciał – słuchał.

W każdym razie, „Bóg wymaga tylko tego, co możemy dawać z radością”, a jeszcze bardziej o to, co możemy „dawać ze świadomością własnej słabości”. Każda bowiem dostrzeżona i rozpoznana słabość stanowi szansę na otrzymanie łaski, gdyż „tam, gdzie jest słabość, tam także przyzywa się Boga”, a według zwrotu, który Barsanufiusz lubił powtarzać: słabość jest sposobnością do tego, aby „wyrzucić przed Bogiem swoją niemoc”.

Dobroczynny wpływ Starca na synów nie był związany z jego bliską obecnością, ani nawet z odpowiedziami w formie listów. Istnieje obecność duchowa, która przekracza granice czasu i przestrzeni. Gdy zdarzy się, że nie można będzie zasięgnąć rady Starca:

módl się do Boga przywołując imię tego Starca: „Boże tego człowieka, nie pozwól, bym zbłądził co do Twojej woli, czy odpowiedzi Twego sługi, ale upewnij mnie, co mam robić”.

W nieobecności Starca wystarczy choćby wspomnieć jego imię:

kiedy będziesz chciał coś powiedzieć, albo uczynić, wspomnij zawsze imię Starca, a Bóg zasieje w twoim sercu to, co powinieneś zrobić i jak powinieneś mówić.

Wpływ ten będzie trwał nawet po śmierci Barsanufiusza; oto zapewnienie, którego Jan udzielił Aelianosowi, następcy Seridosa:

Gdziekolwiek więc pójdziesz, pytaj w myśli świętego Starca: „Abba, co mam powiedzieć?” I nie martw się, co powiesz, według przykazania Pana: Nie martwcie się o to, co będziecie mówić, ponieważ nie wy będziecie mówić, ale Duch Ojca waszego, który jest w niebie, będzie mówił przez was.

Powyższe przykłady pokazują, jak ta początkowo bardzo ścisła zależność powinna otwierać drogę ku prawdziwej autonomii. Ostatecznie uczeń będzie zdolny samodzielnie rozeznać wolę Bożą, próbując dostrzec w sercu jej natchnienia. Barsanufiusz wielokrotnie opisywał ten proces.

Oto jak można sprawdzić, czy rzecz naprawdę jest Boża. Jeśli bowiem modlimy się i nasze serce umacnia się ku dobru i raczej rozwija się, niż gaśnie, wtedy, czy przeciwna myśl pozostaje i trapi nas, czy nie, wiemy, że rzecz ta pochodzi od Boga.

Starzec doradzał zresztą, aby to samo postępowanie powtórzyć trzykrotnie, ale nie więcej razy, a później postępować w pokoju serca.

Barsanufiusz i Jan (VI w.), byli pustelnikami, którzy żyli na terenie klasztoru Abba Seridosa w rejonie Gazy (Palestyna). Zwracano się do nich z pytaniami dotyczącymi wyjaśnienia zarówno poważnych problemów duchowych jak i praktycznych zagadnień dnia codziennego. W taki sposób powstał niezwykły korpus Listów, w którym, jak w zwierciadle, możemy zobaczyć nie tylko odbicie odległej epoki, ale także nasze codzienne sprawy. Do spadkobierców duchowych obydwóch Starców należy m.in. Doroteusz z Gazy.

Starzec jest człowiekiem, który już zjadł kolację i patrzy, jak inni ją jedzą.

honoré de Balzac

Polecamy

Ciekawostki o parafii

Poznaj obecne i historyczne fakty


Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
76 0.18194198608398