Wielki rok Papieża Leona XIV. Z gwiazdami

31 grudnia 2025

Czy wybór papieża z USA zmienił sposób, w jaki Watykan komunikuje się ze światem? Piosenkarze, sportowcy, celebryci odwiedzający papieski pałac... Odkryj, czym jest nowa „kultura papieska”.

Papież z USA, Watykan na językach świata – i zaskakujące twarze w Pałacu Apostolskim

Rok 2025 zapisze się w historii Kościoła: wybór Leona XIV – pierwszego papieża ze Stanów Zjednoczonych – poruszył globalne media. Ale to dopiero początek. 

Gdy do Watykanu zaczęły przybywać nieoczywiste postacie z kręgów kultury, internetu i show-biznesu, stało się jasne: rodzi się nowa „kultura papieska” – dynamiczna, medialna i w pełni osadzona w języku współczesnego świata.

Co to oznacza dla Kościoła? Jak wygląda dziś komunikacja papieża z globalną publicznością?

Piosenkarze, artyści... Fani Leona XIV

„Jestem twoim fanem od czasu San Remo! A mój sekretarz jest twoim największym fanem, jeśli nie na świecie, to przynajmniej w Ameryce Łacińskiej!”. Otrzymanie tak spontanicznych komplementów od papieża nie jest czymś zwyczajnym... Podczas prywatnej audiencji 12 listopada włoska piosenkarka Laura Pausini nie ukrywała swojego zaskoczenia i wzruszenia nieoczekiwanym entuzjazmem Leona XIV, który docenił tę popularną artystkę od czasu jej występu na festiwalu w San Remo w 1993 roku. Znana w Europie piosenkarka jest również wielką gwiazdą w Ameryce Łacińskiej, a zwłaszcza w Peru. Przypomniała papieżowi pochodzenia amerykańsko-peruwiańskiego, że jej pierwszy koncert w Limie miał miejsce w 2000 roku.

Laura Pausini, która zaprezentowała papieżowi swoją piosenkę Fratello sole e sorella luna („Brat Słońce i Siostra Księżyc”), zainspirowaną Pieśnią stworzeń św. Franciszka z Asyżu, czuła się „niezwykle błogosławiona”, mogąc przeżyć to serdeczne, niemal rodzinne spotkanie z papieżem, który zadbał o to, aby jego sekretarz mógł zrobić sobie z nią zdjęcie. Opublikowanie w mediach społecznościowych starego zdjęcia ojca Edgarda Rymaycuna Ingi w koszulce z wizerunkiem włoskiej gwiazdy podczas jednego z jej koncertów w Peru przyczyniło się do popularyzacji tego skromnego i dyskretnego księdza urodzonego w 1989 roku, który niedawno otrzymał tytuł „Monseigneur”.

Muzyka - pasja Leona XIV

Wciąż pozostając w tematyce muzycznej, papież z entuzjazmem uczestniczył w koncercie dla ubogich zorganizowanym 6 grudnia w sali Pawła VI w Watykanie, podczas którego widziano go, jak wystukiwał rytm do melodii kanadyjskiego piosenkarza Michaela Bublé. W zupełnie innym stylu, uczestniczył również w koncercie pod dyrekcją włoskiego dyrygenta Riccardo Muti, laureata nagrody Ratzingera 2025, którą osobiście mu wręczył.

Leon XIV nie uczestniczył jednak osobiście w spektakularnym pokazie zorganizowanym we wrześniu na Placu św. Piotra pod hasłem „Grace for the World”, z udziałem dronów, efektów specjalnych i międzynarodowych gwiazd, wśród których znaleźli się Andrea Bocelli, Pharrell Williams, John Legend, Jennifer Hudson czy kontrowersyjna kolumbijska piosenkarka Karol G. Ten koncert, sponsorowany i transmitowany przez Disney Plus, wywołał kontrowersje dotyczące ryzyka utraty przez Watykan jego świętego charakteru, a osobista nieobecność papieża mogła być rozumiana jako dystansowanie się od tego wydarzenia zorganizowanego w przeddzień jego 70. urodzin, ale zaplanowanego za pontyfikatu Franciszka. 

Audiencja dla świata kina

Natomiast podczas audiencji papieża dla świata kina, która odbyła się 15 listopada, miał on okazję powitać wiele międzynarodowych osobistości, takich jak aktorki Monica Bellucci i Cate Blanchett czy reżyserzy Spike Lee i George Miller.

Ze swojej strony włoski aktor Roberto Benigni, którego film „Życie jest piękne” został wymieniony przez Leona XIV jako jeden z jego ulubionych filmów, mógł osobiście zaprezentować papieżowi swój spektakl o św. Piotrze, „Pietro - Un uomo nel vento” („Piotr, człowiek na wietrze”), który obejrzeli razem. Inne międzynarodowe gwiazdy, takie jak amerykańska aktorka Zoe Saldana czy brytyjska modelka Naomi Campbell, pozdrawiały papieża podczas audiencji generalnych.

Papież, który kocha sport i sportowców

Zamiłowanie papieża do sportu jest dobrze znane i udokumentowane. Leon okazał się szczególnie serdeczny i zachwycony, witając kolarzy Giro d'Italia, którzy 1 czerwca przejeżdżali przez Watykan. Wśród nich Kolumbijczyk Nairo Quintana spontanicznie zatrzymał się, aby poprosić go o błogosławieństwo. Papież przyjął również piłkarzy Napoli po ich zwycięstwie w mistrzostwach Włoch.

Jednak jego prawdziwą pasją jest baseball, a przede wszystkim tenis, który jesienią tego roku ponownie zaczął regularnie uprawiać, niemal w każdy wtorek w Castel Gandolfo. Podczas pierwszego spotkania z międzynarodową prasą 12 maja dziennikarz zaproponował mu udział w charytatywnym meczu tenisowym z udziałem Andre Agassiego... „Dobry pomysł, pod warunkiem, że nie przyprowadzicie mi Sinnera” – odpowiedział papież z przymrużeniem oka. Jego wypowiedź nawiązywała do znaczenia słowa „sinner”, które w języku angielskim oznacza „grzesznik”.

Dwa dni później prawdziwy Jannik Sinner stał się jedną z pierwszych osobistości przyjętych na prywatnej audiencji przez nowego papieża. Papież, zachwycony otrzymaniem rakiety od światowego numeru jeden, był rozbawiony propozycją kilku wymian piłką: „Na Wimbledonie pozwoliliby mi grać!” odpowiedział, nawiązując do swojego białego stroju, po czym mądrze zmienił zdanie, patrząc na meble w salonie, w którym odbywało się spotkanie. „Coś tu zepsujemy! Lepiej tego nie robić” – zareagował. To znak, że Leon XIV jest entuzjastycznym fanem, ale nie na tyle, by zakłócić spokój małego terytorium, za które jest odpowiedzialny.

za aleteia.pl

 

Ciekawostki o parafii

Poznaj obecne i historyczne fakty


Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
90 0.075026988983154